W okresie świątecznym mamy zwykle dużo zajęć. Warto włączyć w nie dzieci, nawet te najmłodsze, dzięki czemu kształtujemy w nich poczucie obowiązku, a jednocześnie spędzamy wspólnie czas. Zachęcamy, by powierzyć maluchom pewne obowiązki na dłużej. Dziecko może mieć zadania przydzielone na stałe lub zmieniające się co jakiś czas – dzięki temu nauczy się więcej niż jednej czynności i może być to dla niego bardziej interesujące. Można powiesić na ścianie grafik z zaznaczonymi zadaniami na dany dzień, najlepiej w formie obrazkowej, i przydzielać dziecku naklejkę za wykonanie danego zadania. Dobrze raz na jakiś czas dziecko pochwalić, dzięki czemu będzie się czuło zauważone i docenione, a czynności wykonywane w domu będą sprawiać mu przyjemność. Jeśli maluch potrzebuje na początku pomocy w wykonaniu powierzonej mu czynności, trzeba mu jej dyskretnie udzielić, zachęcając i dostrzegając choćby najmniejsze sukcesy.
W minionych, ostatnich dniach grudnia najwięcej rozmawialiśmy o przygotowaniach do świąt, zwyczajach noworocznych i tradycyjnych potrawach. Wspólnie robiliśmy porządki w sali. Podczas zabaw na dworze obserwowaliśmy drzewa iglaste i mówiliśmy o tym, że w przeciwieństwie do liściastych te nie tracą igieł na zimę i pozostają zielone.
Słuchaliśmy utworów literackich dotyczących świąt. Podczas zabaw przy piosence odtwarzaliśmy rytm za pomocą naturalnych efektów perkusyjnych (np. klaśnięcia czy uderzenia w uda). Kształtowaliśmy umiejętność wykonania prawidłowego wdechu i wydechu w trakcie dmuchania.
Pamiętaliśmy o ptakach przylatujących do naszego ogrodu, sprawdziliśmy, w jakim stanie jest karmnik, i dosypaliśmy pokarmu. Ćwiczyliśmy poruszanie się do muzyki i szybką reakcję na sygnał podczas zabaw ruchowych.
Obchodziliśmy urodziny Maksymiliana D. Cała grupa życzyła 100 lat!







































